Otop petycja popracia

wodniczkafotmmaniakowski(1).jpg

Wodniczka

fot. M.Maniakowski

Aktualności


Wodniczka z Francji na dorohuskich łąkach
Nowe stanowisko wodniczki na Lubelszczyźnie
 

Wodniczka z Francji na dorohuskich łąkach

20 czerwca na odkrytym pod koniec maja stanowisku wodniczki w Dolinie Środkowego Bugu koło Dorohuska udało się schwytać samca i odczytać u niego francuską obrączkę. Został on oznakowany w Bretanii, gdzie znajduje się jedno z głównych punktów odpoczynku wodniczek powracających z zimowisk w Senegalu. Było to rok wcześniej, a już teraz pięknie śpiewał i miał co najmniej 2 samice zajęte lęgami w swoim terytorium.


Wodniczka z francuską obrączką (fot. A.Marczewski)



Mapa Europy z zaznaczonymi miejscami zaobrączkowania i ponownego odczytania

 Poza tym ptakiem nad Bugiem zaobrączkowano również dwie inne wodniczki: samca oraz samicę z plamą lęgową. Wieczorem przeprowadzono kontrolę części łąk, podczas której wykazano maksymalnie 24 śpiewające samce. Po zestawieniu tego wyniku z rezultatami z uprzednio skontrolowanej części kompleksu, łączna liczba wodniczek wynosi maksymalnie 48 śpiewających samców.

 


Przy obrączkowaniu - (zgodnie z ruchem wskazówek zegara) Mike Trubridge (stoi w białym kapeluszu), Andrzej Różycki, Janusz Kloskowski, Michał Maniakowski, Robert Wróblewski, Anna Wiśniewska
 (fot. A.Marczewski)

 W akcji obrączkowania udział brali: Michał Maniakowski, Robert Wróblewski, Janusz Kloskowski, Andrzej Różycki, Anna Wiśniewska, Mike Trubridge i Antoni Marczewski. Wieczorne liczenie wykonała ta sama ekipa oraz Małgorzata Piotrowska i Jarosław Krogulec.

 

Nowe stanowisko wodniczki na Lubelszczyźnie

Pod koniec maja zostało odkryte nowe stanowisko wodniczki z cn. 24 śpiewającymi ptakami. Ptaki były znalezione w dolinie Bugu w okolicy Dorohuska na podmokłych kośnych łąkach przy granicy z Ukrainą.
Szczęśliwymi odkrywcami są Robert Wróblewski i Ewa Dżaman, a później miejsce odwiedzili też Paweł Łapiński i Krzysztof Kraczkowski. Co ciekawe, ptaki zostały napotkane w siedliskach, których na pierwszy rzut oka nie brakuje w dolinie Bugu, stąd i szansa na znalezienie innych tego typu miejsc. Teren ten będzie kontrolowany jeszcze w tym sezonie, więc można spodziewać się nowych miejsc w okolicy i większych liczebności.




Na zdjęciu, w terenie, tuż po wodniczkowych kontrolach - (od lewej) Robert Wróblewski,
Ewa Dżaman, Paweł Łapiński i Krzysztof Kraczkowski
(fot. R. Wróblewski)
.